1 września 1939 roku. Hołd dla obrońców Ojczyzny
Dzisiaj mija 87. rocznica wybuchu II wojny światowej, która rozpoczęła się od napaści wojsk niemieckich na Polskę. Przed godziną 5 rano, praktycznie na całej długości granicy (1600 km!) z III Rzeszą, wojska nieprzyjaciela wkroczyły na nasze tereny i rozpoczęły zmasowane ostrzały i bombardowania. Historycznie istotny jest fakt, że to właśnie ta napaść była pierwszym w historii przypadkiem wojny błyskawicznej, tzw. Blitzkriegu. Niemcy, uderzając ze stron Śląska, Pomorza Zachodniego i Prus Wschodnich, planowali zniszczyć Polską armię i zająć cały kraj w ciągu zaledwie tygodnia. Cel ten nie został tak szybko osiągnięty dzięki bohaterskiej obronie polskich żołnierzy, którzy stawiali nadnaturalny opór chociażby w takich bitwach jak o Westerplatte, pod Wizną czy nad Bzurą. Ostatecznie przeprowadzenie zmasowanego ataku bez wypowiedzenia wojny, przewaga technologiczna, znacznie większa liczba żołnierzy oraz zdradziecki atak ze wschodu Sowietów i brak reakcji sojuszników zobowiązanych traktatami do udzielenia zbrojnej pomocy, doprowadziły do IV rozbioru Polski.
Poniżej liczby przedstawiające przewagę samej strony niemieckiej:
Polska: 950 tys. żołnierzy, 4,8 tys. dział, 700 czołgów, 400 samolotów.
Niemcy: 1 mln 850 tys. żołnierzy, 11 tys. dział, 2800 czołgów, 2000 samolotów.

Do dziś istnieje spór historyków, który atak był pierwszym, rozpoczynającym największy konflikt w historii. Najczęściej występującą na przestrzeni lat była teoria, iż pierwszy był ostrzał z pancernika „Schleswig-Holstein” w kierunku Westerplatte o godzinie 4.45.
Kolejnym „jednym z pierwszych” ataków był łamiący konwencję haską atak i zmasowany nalot na niezmilitaryzowane miasto Wieluń, gdzie zbombardowano chociażby oznaczony czerwonym krzyżem szpital. Jednak w tym przypadku istnieje spór czy faktycznie miało to miejsce o godzinie 4.35, czy jednak 60 minut później, jak brzmią zeznania świadków tamtych wydarzeń.
Mniej znanym starciem jest bitwa o mosty tczewskie, gdzie pierwsze bomby spadły o 4.34. Tczew był istotnym miejscem z racji swego położenia – tędy właśnie prowadziła najkrótsza trasa kolejowa i drogowa z Niemiec do Prus Wschodnich – istotne dla III Rzeszy było szybkie zajęcie mostów na Wiśle, by znacznie uprościć logistykę. Polacy byli gotowi na uderzenie już od marca, kiedy to przysłali do Tczewa specjalny oddział saperów mający zaminować mosty i wysadzić je w razie konieczności, co ostatecznie udało się osiągnąć naszemu wojsku, dzięki czemu Niemcy w pełni odbudowali most dopiero we wrześniu 1940 roku.
Uczcijmy w tym dniu pamięć poległych Bohaterów, którzy mając świadomość przytłaczającej przewagi wroga, nie zawahali się i nie cofnęli nawet o krok w obronie naszych rodzin i domów. Oddajmy im hołd i podziękujmy za przelaną krew.
Cześć i chwała Bohaterom!




